rodzic wypełnia test domowy na dysleksję na laptopie

Sprawdź w domu, czy to może być dysleksja

Twoja córka od miesiąca odmawia czytania na głos. Mówi, że boli ją brzuch, że jest zmęczona, że zrobi to jutro. Podejrzewasz, że chodzi o coś więcej niż zmęczenie, ale nie wiesz, czy to już powód do niepokoju, czy jeszcze nie.

Nie musisz czekać do rozmowy z wychowawcą, żeby to sprawdzić.

Po co w ogóle jest test domowy?

Test domowy, który widzisz na tej stronie nie postawi diagnozy, bo tego może dokonać wyłącznie zespół specjalistów po pełnym badaniu, najczęściej w poradni psychologiczno-pedagogicznej. Test ten robi za to coś innego, równie ważnego: porządkuje Twoje obserwacje. Zamiast ogólnego niepokoju dostajesz konkretną listę zachowań do sprawdzenia, opartą na narzędziach, które od lat wykorzystuje się w diagnostyce w Polsce i za granicą. 

Co sprawdza test?

Pytania są dobrane do wieku dziecka, osobno dla przedszkolaka (5 do 7 lat), osobno dla dziecka w szkole podstawowej (8 do 12 lat) i osobno dla nastolatka i osoby dorosłej (13 lat i więcej), bo sygnały ryzyka wyglądają inaczej na każdym etapie.

Test patrzy na kilka obszarów naraz, bo dysleksja rzadko ujawnia się w jednym miejscu, np.:

  • jak dziecko się rusza i jak trzyma kredkę, czy nożyczki, czy ma trudność z zawiązaniem sznurowadeł,
  • czy myli litery o podobnym kształcie, na przykład b i d, m i n,
  • czy dobrze rozróżnia podobnie brzmiące głoski i czy łatwo wyodrębnia je ze słowa,
  • czy pamięta sekwencje, takie jak dni tygodnia,
  • czy ma trudność z określeniem, gdzie jest prawa, a gdzie lewa strona,
  • jak długo potrafi utrzymać uwagę przy jednym zadaniu.

Każde zachowanie oceniasz w prostej skali: nigdy, czasem, często, zawsze. Żadnej wiedzy specjalistycznej nie potrzebujesz, tylko piętnastu minut i swojej pamięci z obserwacji dziecka.

Jak czytać wynik?

Po wypełnieniu test liczy wynik i pokazuje, w którym przedziale znalazło się Twoje dziecko – od braku wyraźnych sygnałów ryzyka, przez wynik przeciętny, po wynik wskazujący, że warto przyjrzeć się sytuacji bliżej. Wysoki wynik nie oznacza, że dziecko na pewno ma dysleksję, dysortografię, dyskalkulię czy ADHD. Oznacza, że warto zrobić kolejny krok, czyli konsultację ze specjalistą.

Czego test nie robi?

Test nie zastępuje diagnozy i nie powinien być jej podstawą. Nie ocenia inteligencji dziecka, ani jego przyszłych wyników w szkole. Jego jedynym zadaniem jest pomóc Ci zauważyć wzorzec, jeśli taki się pojawia, zamiast zgadywać na podstawie jednego incydentu.

Zrób test teraz

Test znajdziesz na mojej stronie Sprawdź teraz Wybierasz przedział wiekowy dziecka, odpowiadasz na pytania dopasowane do tego etapu, zostawiasz e-mail i od razu dostajesz wynik, a potem materiały dotyczące trudności Twojego dziecka. Jeśli wolisz najpierw porozmawiać o wyniku – zarezerwuj spotkanie.

A może te kilka minut przy teście może dać Ci więcej spokoju, niż kolejny miesiąc zastanawiania się, czy dobrze widzisz to, co widzisz? Sprawdź! 

Inne wpisy